| kisses-and-hugsblog - archiwum: Ridiculous o'clock |
|
strona główna 2011-07-14 15:28:28 Ridiculous o'clockA sen miałam taki: jestem w starym mieszkaniu w Tychach. Są tam moi rodzice i siostra i Simon. Idę do toalety. Łazienka jest pełna ciuchów do prania. Jest ich tak dużo, że żeby usiąść na ubikacji muszę zgarnąć najpierw ich górę. To są raczej dziecięce ciuszki. Siadam na ubikacji i czuję, że coś dziwnego ze mnie uchodzi. Wstaję i widzę w muszli żelowatą kulkę z czymś w środku. To pewnie korek mi zszedł, myślę sobie. Patrzę jednak bliżej na tę kulkę i wydaje mi się, że to coś zatopione w żelu to taki maciupeńki słonik. Chcę go pokazać Simonowi więc wyciągam - nie jest łatwo bo to żel i ślizga mi się między palcami. Kiedy patrzę z bliska na kulkę, okazuje się, że to raczej maleństwo i... W tym momencie czuję, że jest mokro między nogami i muszę pędzić do toalety w realnym życiu. Jest 4.35 i odeszły mi wody... skomentuj (1) |